Archiwum
- Sierpień 2008 (4)
- Lipiec 2008 (5)
- Czerwiec 2008 (3)
- Maj 2008 (1)
- Kwiecień 2008 (2)
- Marzec 2008 (3)
- Luty 2008 (9)
- Styczeń 2008 (2)
- Grudzień 2007 (2)
- Listopad 2007 (3)
- Październik 2007 (6)
- Wrzesień 2007 (8)
- Sierpień 2007 (5)
- Czerwiec 2007 (1)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (26)
- Luty 2007 (21)
- Styczeń 2007 (11)
- Grudzień 2006 (4)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (6)
- Wrzesień 2006 (2)
- Lipiec 2006 (1)
- Czerwiec 2006 (13)
- Maj 2006 (2)
- Kwiecień 2006 (9)
- Marzec 2006 (1)
- Luty 2006 (2)
- Styczeń 2006 (17)
- Listopad 2005 (5)
- Październik 2005 (1)
- Sierpień 2005 (1)
- Lipiec 2005 (17)
- Czerwiec 2005 (2)
- Maj 2005 (4)
- Kwiecień 2005 (4)
- Marzec 2005 (7)
- Luty 2005 (20)
- Styczeń 2005 (24)
- Grudzień 2004 (21)
- Listopad 2004 (25)
- Październik 2004 (22)
- Wrzesień 2004 (38)
- Sierpień 2004 (5)
Kategorie
- Batalie (23)
- Emigracja (50)
- Komercha (4)
- Ogłoszenia (19)
- Ogólne (229)
- Opowiadacze (13)
- Pieprzenie (29)
- Podróże (23)
- Prasówka (6)
- Programowanie (39)
- Cocoa (14)
- iPhone (2)
- Mac OS X (17)
- Obj-C (12)
- Technikalia (21)
Czytam
Rejestracja stron
Właśnie przeczytałem sobie uważnie notki na portalach, że niby moją stronę mam rejestrować w sądzie i płacić za to pieniądze, bo jest blogiem i uaktualniam ją częściej niż raz w roku.
Wysoki sądzie, najwyższa izbo, panowie i panie politycy.
Poprzewracało Wam się już w Waszych szacownych dupach. Nie jest moją winą, że nie potraficie rządzić ani sądzić. Takie prawo możecie sobie wsadzić głęboko tam gdzie słońce Wam już nie dochodzi. Polecam jednak na przyszłość zapytać się kogoś kto ma mózg na temat prawa, które chcecie stanowić i (o mój Boże!) sankcjonować.
Sądzę również, że powinniście się przebranżowić i zająć - na przykład - ogrodnictwem. Bo pseudopolityka jaką uprawiacie już nawet nie jest śmieszna. Jest tragikomedią. Śmieje się z Was cały świat, a Wy tylko podrygujecie w tańcu pacynek.
Dla tych co narzekają na MacDonalda
Narzekasz na fast food?
Całkiem słusznie.
Narzekała też 14stoletnia Charlene Downes, która na tyłach jednego z kebab-shopów w Londynie spotykała się z ciemnymi typami w celach handlowych.
Handlowała tyłkiem.
Sprawa się jednak rypła, gdy zbyt jasno dała do zrozumienia swojemu klientowi - właścicielowi kebabowni - Iyadowi Albattikhi - że jak nie zapłaci jej, to pójdzie na policję.
Starszy (54 lata) pan w afekcie ją udusił.
Bardzo niemiły koniec tej historii ma jednak ciekawą pointę.
By pozbyć się "śladów", pan z pomocą swej małżonki, pociął ciało 14stolatki na kawałki i dodał do swojego mięsa na kebaby.
Dlatego chyba, aż 4 lata trwała sprawa. Ciężko szukać dowodów w cudzych żołądkach.
A wszyskim miłośnikom takiej kuchni, życzymy smacznego.
Policjantem być
Ostatnimi czasy, bycie policjantem wiąże się coraz bardziej z obszarami bardziej intymnymi.
Angielski glina - Richart Browen, udowodnił to po raz kolejny, kiedy po złapaniu pani, próbującej ukraść samochód, zaczął się na jej oczach masturbować i dobierać do paska jej spodni.
Wniesiono więc do sądu pozew o próbę gwałtu.
Tym razem pani wyraźnie nie pochodziła z branży porno i po prostu chciała nową brykę.
Zbieranko
Moda na uczestniczenie w imprezach charytatywnych rośnie.
Ostatnio pląsające na scenie Kylie M. i Sharon S. uzbierały ponad 300 tys. funtów dla biednych dzieci.
Chociaż tak naprawdę większa część tej kwoty została uzyskana z jednej aukcji:
sprzedawano całusa od Żorża Kluneja. Anonimowy pan biznesmen wygrał ją w końcu kwotą niemal 180 tys funtów, po czym wręczył w prezencie swojej już nieanonimowej małżonce.
W sumie, ciekawa sprawa. Sławy zaczynają się sprzedawać dla biednych.
Ot takie charytatwne cichodajki.
Urozmaicenie
Starsza niemiecka para - pan Jochen Ranstett i jego małżonka Maria - postanowiła sobie urozmaicić nieco życie seksualne.
Natura pozwalała im na igraszki nawet w tak późnym wieku (56 lat). Nudziło ich jednak zwyczajne bzykanko, więc zakupili trochę sprzętu do BDSM.
Starość jednak nie radość, bo choć pamiętali jak TO się robi, to zupełnie zapomnieli gdzie posiali kluczyk do tego ustrojstwa.
Na całe szczęście telefon był w zasięgu ręki, a straż pożarna podejmuje każde wyzwanie.
O plusach bycia pornogwiazdą
Milusia, 21-letnia gwiazda porno, pani Justis Ritchert (znana w tym światku jako Barbie Cummings), zgłosiła się na policję.
Okazuje się, że podczas zatrzymania, gdy wlepiano jej mandat, niejaki pan James Randy Moss, znalazł w jej samochodzie narkotyki. Stwierdził więc, że niczego nie widział, jeśli pani mu zrobi loda.
Laska robi to chyba na tyle często, że przystała na warunki.
Problem jednak w tym, że poczuła się nie w porządku. Prusząc sobie głowę popiołem, przyznała się do wszystkiego. Wyroku nie odsiedzi. Odsiedzi za to gliniarz, który nieopatrznie pomyślał nie tą częścią ciała co trzeba.
Panu współczujemy problemów z niedokrwieniem, pani statusu leśnego ssaka.
Z drugiej strony status gwiazdki porno jej pomógł. Nie każdej przecież glina złożyłby taką propozycję.
Chociaż... to blondynka. Może próbował chwytu "na alkomat"...


