Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Chłopak z miasta

Chyba taki polski tytuł miałaby ta książka.
Dostałem ją w prezencie urodzinowym. O czym jest? Opis mówi wszystko.
Po przetłumaczeniu na polski, brzmi on tak:

Kim jest chłopak z miasta? To ten zuchwały krawaciarz z gazetą pod pachą, który pcha się na Ciebie w metrze. To ten egoistyczny pajac, głośno chełpiący się "ile to on nie zarobił wczoraj" na rynku na każdej możliwej imprezie. To chciwy, bezwzględny kretyn, którego działania jedynie przyspieszają degradację tego świata. Przez pewien okres mojego życia - był mną.


Już pierwszy rozdział wciska w fotel :) Może powinienem się zająć tłumaczeniem tej książki na ojczysty język. Bo napisana jest super ;)

Fi

Mnie się już z opisu podoba. Kto napisał?

rzyjontko

s/wczoraj” na rynku/wczoraj na rynku”/

bazyl

@Fi: Niejaki Geraint Anderson. Facet przez 12 lat siedział w biznesie. Miał wypłaty premiii po pół bańki funciorów. W pewnym momencie zaczął pisać felietony do takiego szmatławca pod pseudonimem „cityboy”.

W rezultacie rzucił wszystko w cholerę i zaczął opowiadać jak to wygląda od środka :)

Fi

Piękne. Muszę to jakoś skombinować. Z UK ściągać, jak rozumiem? ;)

bazyl

@Fi: Dobrze rozumiesz :) Właśnie z UK, bo to zresztą Londyńczyk wydał :) Zapowiada się świetnie. Mam lekturkę na podróże autobusem :)

tuwlos

Fi: http://cityboy.thelondonpaper.com/ i www.cityboy.biz a samą książkę kupisz na Amazon UK

Kasia

to ja poproszę o to tłumaczenie – może być przed obiecaną korektą innej książki;)

frob

Jakos tak przypadkiem odwiedzilem Londek wiec czym predzej udalem sie do ksiegarni i dorwalem te ksiazke… :]

PS
Oprocz niej jeszcze 2 inne

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code