Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Weiderowe zmagania

Pamiętacie jeszcze jak wyglądało to na początku? Ja aż nazbyt dobrze.

Dwa (do tego oba niepełne, bom jest leń) Weidery później wygląda to tak.

Teraz już wiem z czym walczę. Jeszcze drugie tyle i będzie już dobrze. No nie? :D

lemiel

Fajnie.

Friend

Zle ze zrzuciles brzuszek, bo dobry gospodarz konia pod dachem trzyma :)

Ociec

Jak wciągnę brzucho, to też tak mam :P

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code