<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title> :: komentarze do wpisu &quot;Plaster dizaster&quot;</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Cachotterie</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208633</link><description>Warto. Ojciec rzucił jakieś 2 lata temu (zaczął palić będąc nastolatkiem). I też &amp;#8222;od strzału&amp;#8221;. Byli na urlopie w górach, skończyła mu się jedna paczka fajek i po prostu nie kupił następnej. Jako zapalony kolarz przed i po rzuceniu mówi, że różnica ogromna. Nie wspominając już, że nie śmierdzi :D ;)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208633</guid></item><item><title>Jajcuś</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208635</link><description>Na pewno warto. Powodzenia!</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208635</guid></item><item><title>jbg</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208640</link><description>W takim razie wypada mi życzyć powodzenia w dalszym niepaleniu. Ja rzuciłem  prawie 4 miesiące temu i dalej niekiedy ciągnie mnie do papierosa.</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208640</guid></item><item><title>Michał _kUtek_ Kuciński</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208642</link><description>Pewno, że warto, ale dlaczego plastry i inne dziwadła?
Pomyśl o bezdymnych alternatywach takich jak tabaka, snus czy tytoń do żucia.

Z czego tabaka na dobrą sprawę nie ma zbyt wiele nikotyny, ale podejrzewam, że spokojnie byś na tym przejechał i rzucił. Snus ma sporo nikotyny (więcej od papierosów), więc ewentualnie mógłbyś się po prostu od tego uzależnić i związać jeszcze bardziej jak z fajkami, a tytoń do żucia jest obrzydliwy. :P</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208642</guid></item><item><title>joanna</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208657</link><description>wytrwałości! ;-)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208657</guid></item><item><title>bazyl</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208660</link><description>Dziękuję wszystkim za słowa otuchy. Przyda się zdecydowanie. Jest już troszkę lepiej, ale i tak idę dziś po kolejną paczkę plasterków :) Zalecenia kuracji. A i tak są tańsze od fajek. I nie śmierdzą :P

Będę informował jak mi idzie :P

Chwilowo astronomiczne ilości wody zamiast obżerania i masakryczna ilość ćwiczeń :)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208660</guid></item><item><title>9gods</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208663</link><description>No gratulacje Bazyl :) Oby tak dalej!
A warto na pewno.</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208663</guid></item><item><title>Ella</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208675</link><description>Tak trzymaj, naprawdę warto. Trzymam kciuki :)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208675</guid></item><item><title>ein</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208684</link><description>Powodzenia, man!</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208684</guid></item><item><title>rat-defetysta</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208841</link><description>nie. nie warto ;)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1208841</guid></item><item><title>jarv</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1209226</link><description>kurde&amp;#8230; ja sie jak na razie trzymam wersji, ze pora na rzucanie jeszcze nie nadeszla&amp;#8230; ale mysle o tym coraz czesciej i trzeba cos w koncu bedzie zrobic. tylko cholera &amp;#8211; co ja zrobie jak bede mial ochote cygaro zapalic&amp;#8230; ;P</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1209226</guid></item><item><title>Kasia Rogowska</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1209696</link><description>Gratuluję dojrzałej decyzji i trzymam kciuki za sukces! :D</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1209696</guid></item><item><title>ptys</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1215026</link><description>warto, warto&amp;#8230;ja juz osiem lat abstynencji mam za soba.  a palilo sie nawet po poltora marlboro czerwonych dziennie:)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1215026</guid></item><item><title>bazyl</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1215028</link><description>Na razie idzie nieźle. 16sty dzień.</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1215028</guid></item><item><title>Kasia</title><link>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1216789</link><description>dołączam się z kciukami dopiero teraz, ale ponieważ to świeży zastrzyk pozytywnych fluidów, to na pewno Ci się uda;)</description><pubDate>Thu, 20 Nov 2008 13:57:13 +0100</pubDate><guid>http://blog.bazyl.net/2008/07/08/plaster-dizaster/#c1216789</guid></item></channel></rss>