Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

DISKLEJMER

Chwilowo brak disklejmera :P

-- Bazyl

Nowa zabawka

Moze nie jest to jakos super wygodne, ale da sie. Wpis ten powstal na mojej nowej zabawce.

iPhonie.

Ciesze sie jak male dziecko. Zreszta wedlug niektorych, zachowuje sie tez jak takie:)

2 komentarze. Poziom: 1; Kategorie: Ogólne Pieprzenie ; 19 kwietnia 2008 02:47:05.

Żegnaj okrutny świecie!

Kiedy dwa lata temu zdecydowaliśmy się wyjechać do Wielkiej Brytanii, chcieliśmy zażyć pewnej przygody, nauczyć się czegoś... i oczywiście godziwie i dostatnio żyć.

Rzeczywistość przyłożyła nam z rozpędu i bolało jak pijackie zderzenie z asfaltem.
Życie nikogo nie rozpieszcza. A tym bardziej ludzi, którzy ryzykują. Pytanie zatem, czy ryzyko się opłaciło?

Zdecydowanie tak. Przekarbowano mi skórę niejednokrotnie. Poznałem się nieco na ludziach. Wykorzystano mnie wielokrotnie. Nauczyłem się cierpliwości, co w moim przypadku jest rzeczą niezwykłą. Nauczyłem się wyciszać, kiedy nieprawdopodobnie mocno chcę komuś przyłożyć w zęby.

Szkoda tylko, że nie oduczyłem się kląć. Douczyłem się tylko robić to lepiej. Po angielsku oczywiście.

Przez ostatnie półtora roku przeżyłem więcej niż przez poprzednich kilka lat. Miałem więcej trosk i problemów niż mogłem się tego spodziewać. Ale i przyjemności nie brakowało.

Nauczyłem się żyć samodzielnie.

Czas jednak nie stoi w miejscu, a - wydaje mi się - że moje życie zatrzymała na dobre, ta twarda jak asfalt rzeczywistość.

Rzeczywistości oczywiście nie zmienię. Ale mogę ją jakoś wykorzystać.

Postanowiłem więc pożegnać ten świat.

Postanowiłem powrócić do własnego.

Wracam do Polski!

13 komentarzy. Poziom: 1; Kategorie: Emigracja Pieprzenie ; 14 kwietnia 2008 18:12:36.