Archiwum
- Listopad 2008 (2)
- Październik 2008 (2)
- Wrzesień 2008 (2)
- Sierpień 2008 (5)
- Lipiec 2008 (5)
- Czerwiec 2008 (3)
- Maj 2008 (1)
- Kwiecień 2008 (2)
- Marzec 2008 (3)
- Luty 2008 (9)
- Styczeń 2008 (2)
- Grudzień 2007 (2)
- Listopad 2007 (3)
- Październik 2007 (6)
- Wrzesień 2007 (8)
- Sierpień 2007 (5)
- Czerwiec 2007 (1)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (26)
- Luty 2007 (21)
- Styczeń 2007 (11)
- Grudzień 2006 (4)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (6)
- Wrzesień 2006 (2)
- Lipiec 2006 (1)
- Czerwiec 2006 (13)
- Maj 2006 (2)
- Kwiecień 2006 (9)
- Marzec 2006 (1)
- Luty 2006 (2)
- Styczeń 2006 (17)
- Listopad 2005 (5)
- Październik 2005 (1)
- Sierpień 2005 (1)
- Lipiec 2005 (17)
- Czerwiec 2005 (2)
- Maj 2005 (4)
- Kwiecień 2005 (4)
- Marzec 2005 (7)
- Luty 2005 (20)
- Styczeń 2005 (24)
- Grudzień 2004 (21)
- Listopad 2004 (25)
- Październik 2004 (22)
- Wrzesień 2004 (38)
- Sierpień 2004 (5)
Kategorie
- Batalie (25)
- Emigracja (51)
- Komercha (4)
- Ogłoszenia (19)
- Ogólne (230)
- Opowiadacze (13)
- Pieprzenie (30)
- Podróże (23)
- Prasówka (6)
- Programowanie (42)
- Cocoa (14)
- iPhone (4)
- Mac OS X (17)
- Obj-C (12)
- Technikalia (21)
Czytam
Marzenia się spełniają
I tak właśnie w tej chwili siedzę przed swoim nowym, firmowym komputerem. Nie jest to oczywiście nic wyszukanego. Ot - zwykły MacMini z powiększoną ilością pamięci.
Ale jest! A ja mam tylko jedno zadanie - przystosować naszą firmową aplikację do pracy na iPhone.
Firma właśnie wzbogaciła się o jednego, strasznie szczęśliwego programistę... :D
Ella
Ale ta firma ma szczęście ;]
Życzę powodzenia i najlepszych na świecie efektów pracy ;]
oraz szybkiego posiadania własnego iPhone’a ;]
Paweł Nowak
Myślę, że osiągnąłeś w tej firmie wszystko co mogłeś, pora odchodzić :)
Kasia
;)
bazyl
@Paweł: Żartujesz? :D Przecież muszę zrobić tę aplikację i udowodnić wszystkim, że potrafię :P Co prawda opóźni się to wszystko przez brak możliwości sprzedaży tego, a nawet wrzucania na telefon (te ograniczenia na USA... sic!). Ale firma z chęcią poczeka. A ja w międzyczasie muszę zrobić swoje :D
No i dostać podwyżkę :D
Khorne
Heh, skąd ja to znam… Też kiedyś dostałem zadanie portowania aplikacji i sterów na Maca. Mało brakowało, żebym się przy tym pochlastał tępą żyletką :/
bazyl
Khorne: Tutaj nie jest tak źle :) To platforma chodząca już na Windows Mobile, Symbian i BREW. Dodanie iPhone’a nie będzie aż tak bolesne :)
Wawrzek
http://pmougin.wordpress.com/2008/03/13/some-nice-features-of-the-objective-c-language/
Nie wiem, czy kolekcjonujesz takie linki, ale Twój blog wydaje się właściwy miejsce dla potencjalnych programistów Obj-C.


