Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

DISKLEJMER

Chwilowo brak disklejmera :P

-- Bazyl

Niskopoziomówka

Ostatnio bawię się dość intensywnie w programowanie na iPhone.

Potrzeba nakazała jednak korzystać z bibliotek niższego poziomu niż proste UIKit dostarczane przez Apple. Jest to oczywiście możliwe, ale jednak zupełnie inne niż zabawa w wygodne interface'y Cocoa Touch.

Zacząłem więc zabawę w obudowywanie biblioteki niższego poziomu - Core Graphics. Jest to znacznie trudniejsze niż proste budowanie Applowych aplikacji, ale w końcu co to dla nas, nie? :-)

Zabawa z Core Graphics

O tym jak bardzo jest to inne i jak wygodnie się tym posługiwać już niebawem na łamach Apple Blog. Tymczasem już jutro kolejny odcinek o znacznie prostrzych rzeczach, ale o ileż piękniejszych - proste, natywne aplikacje w Cocoa Touch dla iPhone.

3 komentarze. Poziom: 0; Kategorie: iPhone Programowanie ; 11 marca 2008 15:43:51.

Marzenia się spełniają

I tak właśnie w tej chwili siedzę przed swoim nowym, firmowym komputerem. Nie jest to oczywiście nic wyszukanego. Ot - zwykły MacMini z powiększoną ilością pamięci.

Ale jest! A ja mam tylko jedno zadanie - przystosować naszą firmową aplikację do pracy na iPhone.

Firma właśnie wzbogaciła się o jednego, strasznie szczęśliwego programistę... :D

7 komentarzy. Poziom: 0; Kategorie: Cocoa Emigracja Obj-C Programowanie ; 10 marca 2008 14:00:31.

Marzenia się spełniają

Na prawdę się spełniają.

Odkąd pamiętam, zawsze lubiłem programować w zamkniętych systemach. Głównie na urządzenia mobilne. Telefony, PDA. Dlatego wybrałem taką firmę. Praca z tego rodzaju aplikacjami sprawia mi radość. Jest przyjemna. Trzeba zwracać uwagę na wszystkie aspekty. Wydajność, zarządzanie pamięcią. Ciężka praca, ale dająca efekty.

Kiedy widzisz, jak ktoś używa Twojej aplikacji na telefonie, krzyczysz: "O! To ja napisałem!".

Moją drugą pasją są maczki. Kocham te komputery. Lubię na nie programować, choć często mam na to mało czasu. Zawsze więc chciałem pisać NA maczku i NA maczki.

Wczoraj Apple ogłosiło oficjalne SDK do iPhone'a. Innymi słowy opublikowało zestaw narzędzi do pisania oprogramowania na ich telefon, który powoli staje się kultowy. Może nie dla wszystkich, ale na pewno dla mnie.

Stworzyło to dogodną sytuację. Możliwość połączenia obu pasji. Maczków i telefonów.

I stało się.

Dziś zostałem zaproszony na dywanik do szefa. Po krótkiej konsultacji dostałem przykaz wyznaczenia maczka potrzebnego do pracy. Jeszcze dziś po południu na moim firmowym biurku stanie maczek. Od przyszłego tygodnia pracuję nad wersją naszego oprogramowania pracującą na iPhone.

Toż to prawdziwe spełnienie marzeń!

Orgazm normalnie!

14 komentarzy. Poziom: 0; Kategorie: Emigracja Obj-C Pieprzenie Programowanie ; 07 marca 2008 12:21:08.