Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Londoner

Od poniedziałku jeżdżę do centrum miasta, a nie w drugą stronę. Cisnę się w metrze dojeżdżając pod samego Ogóra. Cisnę się wąskimi uliczkami, mijając setki panów w garniturach, gadających przez komórkę i pań w spódnicach i garsonkach, poginających na obcasach.

Czuć ruch. Widać, że dużo się dzieje. Ludzie się ciągle gdzieś spieszą, robotnicy budowlani wciąż coś zmieniają, a ulice zalewa wieczny korek.

Oto London City.
Serce Wielkiej Brytanii.
Tutaj teraz pracuję.
I na razie mi się podoba.

mariusz

a gdzie pracujesz ? ;)

bazyl

Firma nazywa się weComm:http://www.wecomm.com. Jest całkiem w porządku jak na razie. Ale zobaczymy jak to się będzie rozwijało ;]

Karolina

W zasadzie to chyba raczej korniszon ;)

Smuggi

Na razie, na razie :) Siebie nie przeskoczysz.. Za tydzien, dwa bedziesz marudzil znowu hihi ;)

BTW. Gratuluje zmiany pracy…

Ostry

Hej Bazyl,

Dziś udało mi się przeczytać „całego” Twojego bloga (od listopada 2006) i muszę przyznać, że bardzo mi się podoba i fajnie się wszystko czyta. Cieszy mnie fakt, że udało się Tobie ułożyć życie „na wygnaniu” i że robisz karierę w mediach :P

pozdrowienia z TietoEnator (former BenQ, former Siemens)

p.s.1. muszę wykazać zainteresowanie ćwiczeniami, które tu zamieściłeś, ponieważ efekty masz bardzo ciekawe, a nie ukrywajmy, przydałoby mi się zrzucić kilka kilo :P
p.s.2. a tak przy okazji, pobrałem się 2 miesiące temu…

bazyl

Moje gratulacje stary! I jak to jest być uwięzionym? :D

Ostry

Muszę przyznać, że bardzo fajnie, polecam każdemu (poważnie), teraz MUSZĘ być szczęśliwy :P

myślałem, że niewiele się zmieni, bo przecież mieszkamy razem od dwóch lat i od tego czasu wszystko robimy razem, ale jednak się zmieniło i to na lepsze, więc nie czekaj na pisemne zaproszenie tylko podejmij odpowiednie kroki i do dzieła :)

a jeśli interesuje Ciebie kilka zdjęć, to zapraszam na: http://picasaweb.google.com/ostrowska.olla

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code