Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Wyniki wygłupów

No dobra. Byłem, wystąpiłem, a co gorsza - poszło na żywo. Wszystkie błędy wyszły od razu. Powiedziałem nie to co chciałem i nie JAK chciałem. No ale cóż. Obiecałem, więc wystawiam. Miłego wyśmiewania ;]

Wampirek

Znów narzekasz :P
Angielski masz rewelacyjny :)
Podziwiam (jak zwykle) odwagę i samozaparcie…
Walcz tam, chłopie, walcz dzielnie :)

iskanna

Nie marudź ;>

ps. Widzę, że brzuszek zniknął :)

Piotr Konieczny

Super wyszlo! :) Gratulator. (Ale kaloryferka z AW6 nie pokazales, draniu :D)

Paweł NOwak

Angielski doskonały :) Myślę, że jeśli chcieli rozmawiać o problemach imigrantów na wyspach, to powinni wziać kogoś kto ledwo duka po angielsku i pracuje na zmywaku (btw – będą programistą, tak samo jak Ty, nigdy nie dowiedziałem się co to jest ściana płaczu i zmywak. Note to self: sprawdzić to :)).

Movi

Co to jest do cholery to GP?

Automaciej

GP to General Practitioner, lekarz pierwszego kontaktu. (chyba…)

Bazyl, masz bardzo brytyjski angielski. :-)
To znaczy, że jest na tyle dobry żeby można było odróżnić brytyjski od, powiedzmy, irlandzkiego, albo amerykańskiego.

Karolina

Na miejscu Gośki wystawiłabym Twoje rzeczy za drzwi ;)

Karolina

@Paweł NOwak: mam nawet jednego kandydata – miesiąc spał w samochodzie, robotę ma raz na kilka tygodni, ale twierdzi, że w 2 tygodnie jest w stanie zarobić na nowy komputer i ciuchy, i żyć jak król przez ten czas, kiedy nie ma pracy ;) Jedynym problemem jest brak znajomości angielskiego..

9gods

Bazyl, było bardzo dobrze.
Latające śmieci chyba ich przytkały na chwilę :)

Co do GP to pewnie zależy od regionu kraju. Za zapisywałem się w 2 miejscach i zawsze było od ręki i bez problemów. Gorzej, że na wizytę trzeba czekać z tydzień, a jak wiadomo część chorób przez ten czas sama mija :)

Asia

Było super. nie ma się do czego przyczepić :) keep going:)

Grzanka

Bazyl, super sobie poradziles! Co za roznica z tym chlopakiem, ktorego kiedys spotkalismy bedac z wizyta we Wrocku! ;-) Ale juz wtedy niezle ci ten english wychodzil! Tak trzymaj!

Tomek

Bylo naprawde w porzadku.

PS.
Mogliby to pokazac w rodzimych mediach. Mam juz serdecznie dosc historii o rodoakach koczujacych w jakichs krzakach pod dworcem bo wstydza sie wrocic. Produkuja to chyba wylacznie po to, zeby poprawic samopoczucie ludziom w kraju.

Pozdrawiam z Bristolu,
Tomek

Smuggi

Jestes mistrzem :-)

Tylko co Ty taki „poprawnie angielski” jestes? ;-) Powinni poczytac sobie Twojego bloga, o tym jacy to angole sa ciule… Pazurki schowales!!! Trema, czy co???

smk

Ty się zawsze i wszędzie do TV wkręcić umiesz. :D Respect.

Ryba

young, fit – like Bazyl :D

No, panie, teraz to tylko talkshow i Bazyl superstar :D

bazyl

@Smuggi: Trema i poprawnosc w sumie tez. Za duzo bym powiedzial, to zrobila by sie chryja i historyjki o nieokrzesanych Polaczkach. Mialem tego przedsmak w pierwszych miesiacach mojej pracy tutaj ;]

Bloga uzywam jako wentyl bezpieczenstwa, zeby sobie troche ponarzekac ;]

bazyl

@Smuggi: A, tak w ogole to maj gratulejszyn, tatusiu :) Nie moge sie zarejestrowac na Twoim blogu, wiec tutaj skladam zyczenia samej zdrowotnosci calej rodzinki ;)

Karolina

Talkshow to już był.. ;)

Smuggi

Aaaaaa Bazyli wielkie dzieki. Zostac ojcem to nie problem ;-), probem to wychowac o male stworzenie – mamy urwanie glowy…

pint of beer at one gulp

yahooooooooooo Bazyl, jako software dzindzinier dałeś radę, ten włos, ten glos, ten akcent, ten luz, brwooooooooo

pint of beer at one gulp

Ryba widzę że masz ochotę ;)

Ryba

Na Bazyla? Juz go mialem, on mnie mial, mielismy sie tu i owdzie… :D A teraz robi karjir w tivi, dzieli i rzadzi – jak Rzymianin. ;)

pint of beer at one gulp

Na Bazyla ? a tak a tak, niech poczuje jak inżynier wierci dziure ;)

apropos wg mnie to powinni w tym tv posadzić Bazyla z Bazylem czyli Cleese + nasz Bazyl, ciekawe jak by było, szalono-dziwne kroki ;)

bazyl

A od kiedy jestem aż tak strasznie szalony? :P Fajnie by było, gdybym jeszcze wiedział kto mnie komentuje :P

pint of beer at one gulp

słodzą Ci tu misiu koleżanki i koledzy, wnieśmy tu trochę abstrakcji rodem z korony brytyjskiej

bazyl

Słodzą i owszem. Ale absurdu brytyjskiego jeszcze nikt tu nie osiągnął. Do tego by się Cleese przydał jak nic ;]

pint of beer at one gulp

Bazyl idź do jakiegoś pabu i się odpręż, nie martw się ochroną zdrowia, śmieciami, problemami hausowymi, jesteś młody i zdolny, Ryba to potwierdzi ;), pobujaj się trochę po tym landzie

bazyl

Mało mam czasu. Na martwienie się, czy odprężanie. Londyn szybkim miastem jest. A życie tu raczej nie rozpieszcza.

pint of beer at one gulp

to co Ty robisz, odwalasz stachanowca czy co :(

bazyl

Tutaj nie trzeba się specjalnie wysilać, żeby stachanowcem zostać. Brytole nie potrafią pracować w ogóle. Ale nie zapracowuję się na śmierć. Jedynie 8h plus 3h dojazdów, plus milion rzeczy do zrobienia/załatwienia nie pozostawiają mi zbyt wiele czasu nawet na sen.

ptycha

czuje sie przuduszona, stlamszona i sprasowana. No i duma narodowa mnie rozepchnela zaraz po sprasowaniu – ze tak to obrazowo ujme. Bazyl, u nas ci to akcent nieco inny jest :-))) Pozdrowka. Tak trzymaj!
Biore sie za word formation:-?)

Strażniczka Texasu

Bazyl świntuchu – kim jest Ryba ???

bazyl

Strażniczka Texasu: Taka mała gnida, co wiecznie gada o ruchaniu w zad albo kupie :P

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code