Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Poczta...

Poczta Polska to miodzio w porównaniu do Brytyjskiej.

Kretyni stworzyli sobie takie "zasady", że jeśli w budynku jest domofon, to oni na górę nie wejdą, tylko zostawią awizo.. często nie w skrzynce, tylko gdzieś zatknięte, żeby wszyscy mogli poczytać. Paczek nie noszą raczej w ogóle. Tylko awiza.

Właśnie dziś, ogłosili strajk.

Przez tydzień nie będę miał poczty. Po raz 5ty w tym roku zresztą.

Jak dla mnie to mogą ich wystrzelać.

majusio

Ale mi sk…. nakradły paczek to głowa mała…

Sad

Jak żyłem w UK to mi raczej paczki przynosili (choć jak raz zostawili awizo, to musiałem czekać 4 dni aż znaleźli paczkę na magazynie), za to znajomej zawsze zostawiali we frontowym ogródku.

dunDer

to nie macie tam prywatnych doroznosicieli jeszcze? O_o;

Cachotterie

Przez poczte masz na mysli ParcelForce?

bazyl

Royal Mail. Ale Parcel Force to wsio rawno. Niby sie oddzielilo od Royal Mail do rozwozenia paczek, ale i tak Royal Mail paczki roznosi. Z Parcel Force mialem jeszcze ciekawsze przeboje niz z Royal Mail ;]

dunDef: Tak, sa prywatni. Tacy jedni przez tydzien mnie klamali, ze mnie w domu nie zastaja, a po wielkiej wojnie i grozeniu sadami, wyszlo na jaw, ze nie moga znalezc mojego adresu, mimo ze ich magazyn jest 5 budynkow dalej. Paranoja.

Smuggi

Ale macie pecha, mi o 1.5 roku nie zdazyly sie zadne przykre incydenty. Na poczatku w polnocnym Londynie, teraz w poludniowym. Zaczynam wierzyc w teorie, ze jak ktos lubi weszyc wszedzie klopoty, to te klopoty go odnajda… :-)

Niepoprawny optymista Bartek

bazyl

@Smuggi: Ja tam jestem optymista generalnie, ale problemy lubia mnie znajdowac zawsze :-)

Cachotterie

Smuggi: Same here. Zarowno ParcelForce jak i mniejsze przesylki wysylane RoyalMailem docieraly bez najmniejszych problemow (jak dotad: chyba 5 przesylek PF + kilka RM).

9gods

Royal Mile jeszcze są ok, dla mnie totalną porażką są usługi kurierskie Amtrak, raz przesyłkę, która miała dojść na drugi dzień (zapłaciłem za to) dostarczyli 3 dni później po telefonicznym upomnieniu, a teraz już 2gi tydzień dostarczają to co miało zająć do 3 dni. 100% porażek.

Oczywiście ich nie wybierałem, po prostu współpracują ze sklepami w których akurat robiłem zakupy.

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code