Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Test Driven Development pod Maczkiem

Ostatnio jest niewyobrażalne halo na punkcie programowania dyktowanego testami. Nie powiem, w wielu przypadkach się to przydaje. Na przykład w moim - pisząc frameworka chcę mieć ładne testy regresji i pilnować, żeby nic się przy nowych dodatkach nie schrzandoliło. I niekoniecznie chcę od razu cały kombajn aplikacji do tego, którą chcę pisać później.

Chłopaki z Apple postarali się dostarczyć magiczne coś, co się nazywa OCUnit. Kombajn, którego się tylko karmi klasami do testów i tyle. Wystarczy dodać projekt tego typu, pakować testy i patrzeć jak się ładnie testuje.

Wyczytałem na ten temat mnóstwo dobrego, ale osobiście stwierdzam, że jest to straszliwe badziewie. Ten projekt nie produkuje aplikacji tylko tzw. Bundle. W efekcie znaczy to, że żeby debuggować niewychodzący test trzeba się gimnastykować, czego nie znoszę przepotwornie.

No nic. Pozostaje mi zaimplementowanie własnego środowiska testującego. Zajęło mi to tylko godzinkę, ale efekt jest taki, jaki chciałem.

Na pohybel z tym co wymyślił te durnowate OCUnit!

kL

Pod OS X Bundle to jedyna słuszna postać aplikacji. Zamiast mieć wielkiego binarnego bloba, masz dostęp do wszystkich plików aplikacji.

Jak chcesz sam plik wykonywalny, to:

NSBundle *bundle = [NSBundle bundleWithPath:@„whatever.app”];

NSString *exe = [[bundle infoDictionary] objectForKey: @„CFBundleExecutable”];

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code