Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Postanowienia

Co roku tworzę sobie listę postanowień, co chcę osiągnąć w ciągu następnych 12 miesięcy. Na koniec zawsze się rozliczam z tego co udało się osiągnąć i to czego osiągnąć się nie udało. Prawie zawsze lista wychodziła pół na pół. Nie zadowalało mnie to zbytnio. Zawsze się biczowałem, że za mało się staram, że da się lepiej i tak dalej.

Z drugiej jednak strony zawsze na liście znajdowało się kilka pozycji z serii "nie do osiągnięcia". Coś w rodzaju kretyńskich marzeń. Ale nie odpuszczałem sobie nigdy takich wpisów. W końcu po części marzeniami się żyje.

Ten rok jednak przyniósł nieoczekiwane rezultaty, jak chodzi o "spełnialność" listy.

Nie zrealizowałem ani jednego punktu planu.

A kolejny rok znów minął.

Kasia

ale nie masz doła?

Ella

marzenia trzeba mieć więc miej je nieustannie a nadejdzie czas na ich spełnianie po kolei :)
Myślę, ze zacznie sie ruch w „interesie” tak po 10 listopada :)jak Saturn minie Twoje Medium Coeli :) :) :) :) :)

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code