Archiwum
- Listopad 2008 (2)
- Październik 2008 (2)
- Wrzesień 2008 (2)
- Sierpień 2008 (5)
- Lipiec 2008 (5)
- Czerwiec 2008 (3)
- Maj 2008 (1)
- Kwiecień 2008 (2)
- Marzec 2008 (3)
- Luty 2008 (9)
- Styczeń 2008 (2)
- Grudzień 2007 (2)
- Listopad 2007 (3)
- Październik 2007 (6)
- Wrzesień 2007 (8)
- Sierpień 2007 (5)
- Czerwiec 2007 (1)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (26)
- Luty 2007 (21)
- Styczeń 2007 (11)
- Grudzień 2006 (4)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (6)
- Wrzesień 2006 (2)
- Lipiec 2006 (1)
- Czerwiec 2006 (13)
- Maj 2006 (2)
- Kwiecień 2006 (9)
- Marzec 2006 (1)
- Luty 2006 (2)
- Styczeń 2006 (17)
- Listopad 2005 (5)
- Październik 2005 (1)
- Sierpień 2005 (1)
- Lipiec 2005 (17)
- Czerwiec 2005 (2)
- Maj 2005 (4)
- Kwiecień 2005 (4)
- Marzec 2005 (7)
- Luty 2005 (20)
- Styczeń 2005 (24)
- Grudzień 2004 (21)
- Listopad 2004 (25)
- Październik 2004 (22)
- Wrzesień 2004 (38)
- Sierpień 2004 (5)
Kategorie
- Batalie (25)
- Emigracja (51)
- Komercha (4)
- Ogłoszenia (19)
- Ogólne (230)
- Opowiadacze (13)
- Pieprzenie (30)
- Podróże (23)
- Prasówka (6)
- Programowanie (42)
- Cocoa (14)
- iPhone (4)
- Mac OS X (17)
- Obj-C (12)
- Technikalia (21)
Czytam
DIGEST SASL DONE! Problem prawie rozwiązany
Właśnie. Prawie.
Z kompletnie niezrozumiałych dla mnie przyczyn na reinicjację strumienia, po otrzymaniu encji <success /> dostaję następującą wiadomość:
<?xml version='1.0'?>
Czy ktoś mądry może mi wyjaśnić, czego ta pierdoła ruska w postaci serwera ode mnie chce?
Nie dość, że zaczął cały strumień XML od zera (a nie tylko tag sesji), to przypieprza się do przestrzeni nazw, którą sam sobie narzuca i zmienia w drodze?
<stream:stream xmlns='jabber:client' xmlns:stream='http://etherx.jabber.org/streams' id='823265377' from='bazyl.net' xml:lang='en'>
<stream:error>
<invalid-namespace xmlns='urn:ietf:params:xml:ns:xmpp-streams'/>
</stream:error>
</stream:stream>
O co tu, kurwa, chodzi???
Jajcuś
Nie, z przestrzenią nazw jest wszystko w porządku (sorry, że wprowadziłem Ciebie w błąd), to jest przestrzeń nazw błędu, a nie strumienia. Coś z Twojej strony musiało być nie tak.
smk
I bardzo dobrze. Za każdym razem gdy zmieni się stan strumienia (uwierzytelnianie, szyfrowanie itd.) cały poprzedni strumień uważa się za niebyły, poprawnie zamkniety, zakopany 6m. w glebie i zaczyna się zupełnie nówkę, od początku.
Ty lepiej pokaż co wysłałeś, a nie co przysłał, to może się zorientujemy prędzej co jest źle. :-)


