Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Wylot

Jutro wylot. Mnóstwo załatwiania, kombinacji jak się zmieścić w limicie bagażu i takie tam. Stresuję się strasznie. Czy pójdzie po mojej myśli, czy znajdę dla siebie mieszkanie, czy nowe miejsce będzie moim nowym domem. Rozłąka z ukochaną też nie upraszcza sprawy.
To będzie bardzo długi miesiąc.

Czeka mnie również rozląka z internetem. Gdy tylko dorobię się go w swoim nowym mieszkaniu, napiszę długą przypowieść o polaku na obczyźnie. Tym razem już nie na wycieczce. Tym razem na emigracji...

rzyjontko

Polaku!

Misza

No i z browara nici. Może w Londynie?

Mamuśka :-)

Stres zrozumiały ale z pewnością dasz sobie radę :-)
Niech moc będzie z Tobą !
A my tu wszyscy trzymamy kciuki i czekamy na pierwsze relacje :-)

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code