Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Upadki i wzloty

Jak już trąbią wszędzie, to i głośno powiem, że moja kochana firma zaliczyła wtopę i sobie plajtnęła. Postawiło to naszą całą kochaną ekipę w mało wygodnej sytuacji. Co gorsza, wiele ludzi dowiedziało się o tym, że zostało zwolnionych z prasy :) Takie to kochane ploty chodzą w naszych mediach.

Mniejsza.

Z racji zaistniałej sytuacji SZUKAM PRACY!!!. Szukam jej już na tyle intensywnie, że zacząłem obczajać zagramanicę. Zagramanica zaczęła być interesująca. Zupełnie tak jak i ja stałem się interesujący dla kilku ewentualnych chlebodawców. Jutro wylatuję na rozmowę kwalifikacyjną. Jak się uda - gutbaj polsko. Ale to dopiero jak się dostanę ;]

Trzymajcie kciukasy!

LarryN

To gdzie się spotkamy, Lądek, Lądek-Zdrój, no bo przecież nie Londyn takiego miasta nie ma :).

pc199

pracowales bezposrednio w benq czy poprzez posrednika?

bazyl

Bezpośrednio. I jeszcze pracuję. Rozmowa była, a ja już w polsce. Ciekaw jestem odpowiedzi. Mam ja miec w tym tygodniu.

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code