Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

DISKLEJMER

Chwilowo brak disklejmera :P

-- Bazyl

Umowa

Dziś dostałem umowę z mojej nowej firmy. Kupa papierów do wypełnienia. Czeka mnie mnóstwo zabawy z nimi.

Termin rozpoczęcia pracy zbliża się z każdą chwilą.
Ciśnienie rośnie. MASAKRA!

5 komentarzy. Poziom: 0; Kategorie: Ogólne ; 31 października 2006 18:32:46.

Dylemat

Toć znów dylemat. Jak po dwóch rozmowach dostaje się dwie oferty pracy. Ale już wybrałem. Więc zaraz będzie pożegnanie z Polską.

4 komentarze. Poziom: 0; Kategorie: Ogólne ; 25 października 2006 01:09:39.

Kolejna rozmowa

I czeka mnie kolejna rozmowa. Tym razem w troszkę innym biznesie, ale i tak bardzo ciekawym. poprzednia firma mnie odrzuciła głównie ze względu na wiek, a propozycje innych stanowisk jakoś do mnie do teraz nie dotarły. Cóż. Smutno mi. Ale z drugiej strony, może nowa oferta mnie bardziej usatysfakcjonuje. Pieniądze nie są jakieś piekielnie ambitne, ale jednak bardzo przyzwoite. Zobaczymy :) Trzymajcie kciuki.

2 komentarze. Poziom: 0; Kategorie: Batalie Ogólne ; 16 października 2006 17:43:17.

Wciąż czekam...

...na odpowiedź z firmy w UK. Stres na potęgę. Marne szanse, ale wciąż mam nadzieję... bo jeśli nie, to jestem totalnym bankrutem. Będę zamiatać ulice...

5 komentarzy. Poziom: 0; Kategorie: Batalie Ogólne ; 12 października 2006 13:14:18.

Było...

spotkanie w pewnej firmie. Pogadałem dwie godzinki, odpowiedziałem na wszystkie pytania i było cacy. Zaczęli jednak narzekać na to, że nie mam skończonych studiów. Najprawdopodobniej nic z tego nie będzie. Szkoda. Spłukałem się na ten wyjazd. Długi rosną. Samochód mi przerysowali do żywego metalu i mam doła giganta. Pora go chyba sprzedać. Żeby zatkać długi. I wegetować, bo nic innego już mi nie pozostało. Pozostałe rozmowy muszę odwołać. Po prostu mnie na nie nie stać...

4 komentarze. Poziom: 0; Kategorie: Batalie Ogólne ; 10 października 2006 20:03:12.

Upadki i wzloty

Jak już trąbią wszędzie, to i głośno powiem, że moja kochana firma zaliczyła wtopę i sobie plajtnęła. Postawiło to naszą całą kochaną ekipę w mało wygodnej sytuacji. Co gorsza, wiele ludzi dowiedziało się o tym, że zostało zwolnionych z prasy :) Takie to kochane ploty chodzą w naszych mediach.

Mniejsza.

Z racji zaistniałej sytuacji SZUKAM PRACY!!!. Szukam jej już na tyle intensywnie, że zacząłem obczajać zagramanicę. Zagramanica zaczęła być interesująca. Zupełnie tak jak i ja stałem się interesujący dla kilku ewentualnych chlebodawców. Jutro wylatuję na rozmowę kwalifikacyjną. Jak się uda - gutbaj polsko. Ale to dopiero jak się dostanę ;]

Trzymajcie kciukasy!

3 komentarze. Poziom: 0; Kategorie: Batalie Ogólne ; 07 października 2006 22:57:56.