Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Poprawiony pierwszy rozdział

Dzięki wielkiej pomocy mojego ojca pierwszy rozdział doczekał się poprawek i praktycznie finalnej wersji. Zapraszam. Niebawem postaram się wystawić drugi.

rzyjontko

Czyta się to znacznie łatwiej niż to, co wystawiłeś już dawno temu. Teraz dopiero zrozumiałem spore fragmenty, bo jest mniej skrótów myślowych chodzi.

Karolina twierdzi, że strasznie "czuć" 12 Małp i że masz mnóstwo błędów gramatycznych i interpunkcyjnych np. "dowiedzielismy sie to, co..", więc jeszcze jakaś praca korektorska by się nad tym przydała.

Karolina - znany jezykoznawczy

Za symboliczna oplata moglabym sie nawet tym zajac przed opublikowaniem ;) A "Dwunastoma malpami" traci na poczatku - wiesz, skazaniec, misja.. Czyta sie w kazdym razem dobrze, poprzedniej wersji nie ryzykowalam, wiec nie mam skali porownawczej.

Karolina

^^autorytet

bazyl

12 małp nie widziałem nawet. Poza tym sądzę, że wizja Wam się trochę zmieni w momencie opublikowania drugiego rozdziału :)

lemiel

Czyta się łatwo. Prosty język, może momentami zbyt młodzieżowy, ale może przez to bardziej naturalny?
Językowo każdy kolejny rozdział będzie lepszy.
Tak jak Pilipiuk napisał - warsztat trzeba stale doskonalić. Nie wiem co by ci napisał w recenzji Feliks W. Kres, ale mi się podobało.

Pomysł na fabułę wygląda na interesujący i jeszcze nie zajeżdża infantylnością. Oby tak dalej.

Tylko dlaczego w tym pdf-ie są szare literki - strasznie dziwnie się czytało.

Kierownik Domu Wariantow

Witam na emigracji :)

Kirdy wrzucisz 2-gi rozdzial?

Pozdrawiam,
Tomek

gr2esiek

..traci, czym traci, ja tam zbyt duzych podobienstw do 12 malp nie zauwazylem ;) – oprocz korektorskich bledow, o ktorych juz wyzej bylo, mnie rzucilo sie w oczy co innego, bardziej redakcyjnego.
Mysle, ze warto byloby, gdybys pisal krotszymi zdaniami. Masz fajny jezyk – „potoczysty” ale zdania wielokrotnie zlozone… coz – nie sa najlepsza forma przekazu. Czytelnika to po prostu meczy. Wiele z tych zdan da sie pociac z zachowaniem sensu i niemal skladni na mniejsze. To zdecydowanie lepiej sie czyta, a sens nie ucieka miedzy przecinkami.
Chetnie pomoge w redakcji i korekcie. Moge tez ksiazke zlozyc, jesli bedziesz chcial ja kiedys opublokowac drukiem:) oczywiscie na maczku ;)

serdecznosci
grzesiek

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code