Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Wypito

Wampirek przyjechał. Pokazałem mu więc kawałek rynku, jadłodajnię i lokalny browar. Bo cóż innego facetowi do szczęścia potrzebne? :)

Piwo wypite, pogadane. Powtórka wymagana. Może tym razem znów w Warszawie...

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code