Archiwum
- Listopad 2008 (2)
- Październik 2008 (2)
- Wrzesień 2008 (2)
- Sierpień 2008 (5)
- Lipiec 2008 (5)
- Czerwiec 2008 (3)
- Maj 2008 (1)
- Kwiecień 2008 (2)
- Marzec 2008 (3)
- Luty 2008 (9)
- Styczeń 2008 (2)
- Grudzień 2007 (2)
- Listopad 2007 (3)
- Październik 2007 (6)
- Wrzesień 2007 (8)
- Sierpień 2007 (5)
- Czerwiec 2007 (1)
- Maj 2007 (10)
- Kwiecień 2007 (5)
- Marzec 2007 (26)
- Luty 2007 (21)
- Styczeń 2007 (11)
- Grudzień 2006 (4)
- Listopad 2006 (9)
- Październik 2006 (6)
- Wrzesień 2006 (2)
- Lipiec 2006 (1)
- Czerwiec 2006 (13)
- Maj 2006 (2)
- Kwiecień 2006 (9)
- Marzec 2006 (1)
- Luty 2006 (2)
- Styczeń 2006 (17)
- Listopad 2005 (5)
- Październik 2005 (1)
- Sierpień 2005 (1)
- Lipiec 2005 (17)
- Czerwiec 2005 (2)
- Maj 2005 (4)
- Kwiecień 2005 (4)
- Marzec 2005 (7)
- Luty 2005 (20)
- Styczeń 2005 (24)
- Grudzień 2004 (21)
- Listopad 2004 (25)
- Październik 2004 (22)
- Wrzesień 2004 (38)
- Sierpień 2004 (5)
Kategorie
- Batalie (25)
- Emigracja (51)
- Komercha (4)
- Ogłoszenia (19)
- Ogólne (230)
- Opowiadacze (13)
- Pieprzenie (30)
- Podróże (23)
- Prasówka (6)
- Programowanie (42)
- Cocoa (14)
- iPhone (4)
- Mac OS X (17)
- Obj-C (12)
- Technikalia (21)
Czytam
Płacenie
Dlaczego ci dziwni Amerykanie wymyślili sobie ceny bez podatku? Za każdym razem, kiedy próbujesz coś kupić widzisz cenę netto. Mając tylko drobniaki w kieszeni nigdy nie wiesz ile zapłacisz. I jak tutaj jest z tym kupowaniem na styk? Wszystko ma inny podatek. Frustrujące. Słyszałem przecież, że ci Amerykanie to tylko lubią sobie upraszczać życie, a nie je komplikować. Za kilka klepakó kupujesz program komputerowy, który za ciebie wypełni wszystkie zeznania podatkowe, jak tylko odpowiesz na kilka prostych pytań. A z drugiej strony idziesz sobie kupić bułkę za ostatnie klepaki z kieszeni i nawet nie wiesz czy ci styknie szmalcu.
Jak to mawiał kiedyś Obelix... Ale głupi ci Amerykanie...
iss
Oni nie kupuja pojedynczych produktów, a przy wiekszej ilości i tak nie potrafią zsumować cen, więc im obojętne co na metce napisali.
Mamuśka
a może nie interesują się podatkiem w cenie produktów bo go w rozliczeniu rocznym odliczają a przy kasie i tak zawsze płacą kartą.
zgadnij ! :)
Pozdrowienia z Blonia


