Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Moje boje z internetem

  • Pod koniec listopada, podpisując umowę o założenie internetu u mnie w domu, pani przeraziła mnie myślą, że mogę na internet czekać nawet do 14 grudnia
  • 14 grudnia pani radośnie mnie poinformowała, że będę czekać gdzieś do końca stycznia 2005
  • 23 grudnia odwiedzili mnie monterzy, którzy zapowiedzieli się z instalacją na 27 grudnia, czyli wczoraj
  • Oczywiście nikt do mnie nie przyszedł, więc zadzwoniłem dziś do ichniego BOK'u, gdzie poinformowano mnie, że na moim terenie nikt nie zakłada gniazdek i że to byli jacyś podszywcy.

Za przeproszeniem, KURWA MAĆ!!! Czy ja muszę mieszkać w kraju, gdzie ludzie mogą mówić bezkarnie co chcą wyprowadzając mnie z równowagi!? Powoli krew mnie zalewa.

zgoda (jarek)

Domyślasz się zapewne, dlaczego nie tak łatwo jest dostać pozwolenie na posiadanie broni palnej?

Patrys

Bo połowa Polaków postrzeliła by się sama, próbując dojść do tego, jak to się obsługuje?

;)

A Ty sam mogłeś kogoś urazić tym swoim K**** :)

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code