Strona główna Kontakt Jogger

Bazylowy Jogg

O makach, życiu i innych pierdołach

Bo jednak

Pewnie nikt już tego nie zauważy, bo wywaliłem wszystkie śledzie, ale co tam :)

Wróciłem.

Jogg jest jednak silnie uzależniający.

Lilianna

Wiesz, bazyl, jeden raz ktoś wywalił mi swój jogg ze śledzonych. Powiem Ci tylko, że wtedy cholernie to zabolało. Takich rzeczy się nie robi. Pozwól chociaż ludziom decydować, czy chcą Cię czytać, czy nie, dobrze?
Sprawdzasz nas, czy co? :(

spider

hurra

szumski

wiedziałem, że wrócisz :) zaglądałem tu średnio co dwa dni, z głębokim przekonaniem, że będzie nowy wpis. Był. Pozdrawiam i życzę sukcesów :P

Cachotterie

Zgadzam się z Lilianną. To nie było ładne ani miłe. Jak nie chcesz żebyśmy Cię czytali - to się mówi "proszę usuńcie mnie ze śledzenia". A nie tak.
Parę razy tu wleciałam i zobaczyłam nowe wpisy i zdziwiło mnie że nie dostałam o nich powiadomienia, ale zrzuciłam to na swoje przeoczenie tudzież zmianę poziomu notek. Przez myśl mi nie przeszło że mogłeś nas usunąć. Zbóju :P

Patrys

A ja i tak mam cię w RSS i możesz mi na-sko-czyć. I tak cię wyśledzę =)

Klisu

O Ty podły! Dobrze, że mam Cię w bukmarkach. Już się dodałem

niezapominajka

Ach Ty!

meak

Gamoń ;>

Skomentuj:

Nick
URI
Kod: code